Wypalenie zawodowe

Rozpoczynając omawianie zagadnienia jakim jest wypalenie zawodowe, warto wpierw przytoczyć definicję stworzoną przez Światową Organizację Zdrowia. Została ona ujęta w 11. rewizji Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób (ICD-11), gdzie sklasyfikowano ją pod pojęciem zjawiska zawodowego. Według WHO:

„Wypalenie zawodowe to syndrom określany jako wynik przewlekłego stresu w miejscu pracy, z którym nie udało się skutecznie poradzić. Charakteryzuje się ono trzema wymiarami:

1) uczucie wyczerpania lub utraty energii;

2) zwiększony dystans psychiczny do wykonywanej pracy lub uczucie negatywizmu lub cynizmu związanego z pracą;

3) obniżona skuteczność zawodowa.”

Problem staje się coraz bardziej powszechny, a podejmowane próby jego ograniczenia są niestety nieskuteczne. W odróżnieniu od typowej choroby na tę przypadłość nie istnieje lek, dzięki któremu wszystko jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wraca na odpowiednie tory. Dodatkowym utrudnieniem jesteśmy my sami, ponieważ ignorujemy występujące objawy.

Tłumaczymy to krótkotrwałym spadkiem formy, czy pojawiającymi się chwilowymi perturbacjami, mówiąc „to zaraz minie”, „kilka dni odpoczynku i wszystko wróci do normy”. Czas reakcji ma ogromne znaczenie, im szybciej zauważymy niepokojącą zmianę, tym łatwiej odzyskamy upragnioną równowagę.

Przyczyny wypalenia zawodowego

Fundament wypalenia stanowi nieustający stres pełniący rolę cichego oprawcy względem osoby nim dotkniętej. Wskażmy zatem czynniki, które w znacznym stopniu wpływają na jego podwyższony poziom. Jednym z bardziej popularnych aspektów jest nadmierna ilość powierzonych przez pracodawcę obowiązków.

Kolejne zlecenie, spotkanie z klientem, załadunek / rozładunek towaru itd., mamy przerabiać więcej, podnosić nieustannie normę, by móc zająć się następnym zagadnieniem i tak bez końca. Oczywiście wszystko utrzymane w duchu nadmiernej presji wyrażanej m.in. poprzez „musisz się pośpieszyć”, „to było na wczoraj”, „firma już czeka na zamówienie”, „asap”.

Powyższe może prowadzić do utraty kontroli nad wykonywanymi zadaniami, zaczynamy zatracać się, co może doprowadzić do powstania zaniedbań, niewywiązywania się z przyjętych zobowiązań. Rozwiązaniem wydaje się praca w godzinach nadliczbowych, ale to opcja tymczasowa, nie przynosząca w dłuższej perspektywie wymiernych efektów.

Wisienką na torcie pozostaje brak jakiegokolwiek doceniania (zrozumienia, pochwały, premii) wykonywanej pracy ze strony współpracowników, lidera, kierownika, czy prezesa. Tkwimy w błędnym kole monotonii dnia codziennego, bez szans, bez perspektyw na odmianę znienawidzonego losu.

Objawy wypalenia zawodowego

Symptomy związane z tym zjawiskiem mają wpływ na trzy podstawowe sfery naszego życia, a dokładniej rzecz ujmując dotykają kwestii psychicznych, emocjonalnych i fizycznych. Psychika objawia się poprzez brak jakiejkolwiek motywacji do wykonywanych czynności. Pojawiają się spore trudności z koncentracją na czym traci osiągana wydajność, pojawiają się liczne błędy, niedociągnięcia, co wcześniej się nam nigdy nie zdarzało. Przy dalszych potknięciach do głosu dochodzi poczucie bezsensowności, ponieważ nic nie wychodzi, wpadamy w spiralę negatywnego sposobu myślenia.

Emocje podsycają poczucie bezradności dodając frustrację połączoną z rozdrażnieniem, co w ostatecznym rozrachunku prawdopodobnie doprowadza do spięć z najbliższymi współpracownikami. Dołóżmy do tego spadek zaangażowania i w konsekwencji całkowitą obojętność względem wykonywanych zadań.

Oznaki fizyczne, czyli ewentualne problemy ze snem, silne bóle głowy oraz chroniczne zmęczenie są ukoronowaniem piętrzącego się problemu. W momencie, gdy zauważamy u siebie podobne objawy, powinniśmy bez zbędnej zwłoki reagować, starać się wydostać z impasu, by problem z czasem się nie pogłębił.

Jak poradzić sobie z wypaleniem zawodowym?

Najtrudniej postawić ten pierwszy krok, jednak gdy zaczniesz działać zauważysz szansę na dokonanie znaczącej reorganizacji priorytetów, otrzymasz także przy okazji zastrzyk pozytywnej energii. Przede wszystkim zbuduj granicę pomiędzy pracą, a życiem prywatnym odcinając w pełni od piętrzących się zobowiązań.

Pomyśl o odpoczynku, solidnej regeneracji, dlatego zrób to, co pozwoli Ci się zrelaksować, uspokoić zszargane nerwy np. wybierz się na długi spacer, krótką wycieczkę, czy na spektakl do teatru, seans kinowy, bądź koncert ulubionego artysty. Oczywiście, jedna jaskółka wiosny nie czyni, tak i w tym przypadku nie wystarczy raz gdzieś wyskoczyć, by troski zniknęły. Musimy być regularni i konsekwentni w dążeniu do celu jakim jest uwolnienie się od wypalenia zawodowego.

Czy konieczna jest natychmiastowa zmiana pracy? Nie. Zanim podejmiemy ostateczną decyzję spróbujmy najpierw porozmawiać z przełożonym, poszukać wspólnego rozwiązania. Możliwe, że poprzez np. ograniczenie liczby nadgodzin, czy modyfikację sposobu pracy uda się wyjaśnić przynajmniej część pojawiających się problemów i odsunąć perspektywę radykalnych posunięć typu złożenie wypowiedzenia.

Wiem, łatwiej powiedzieć niż wprowadzić realne roszady w codziennym zachowaniu, aczkolwiek wierzę, że każdy jest wstanie podjąć choćby na chwilę ten wysiłek. Jak długo to potrwa? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na te pytanie, to sprawa wymagająca indywidualnego podejścia. Najczęściej waha się to od kilku miesięcy do nawet kilku lat.

Dbajmy o siebie!


Czas czytania: 3 minuty


Grafika:

1) Photo by Vasilis Caravitis on Unsplash

2) Photo by Nikko Macaspac on Unsplash

3) Photo by Sydney Latham on Unsplash

4) Photo by Jacqueline Munguía on Unsplash

Komentarze

STYL ŻYCIA

EMOCJE

WARTO ZOBACZYĆ!

WARTO ZOBACZYĆ!<br><br>

🍃🍃🍃🍃🍃🍃🍃🍃🍃🍃🍃

Copyright © Splot Wydarzeń